Praca nakładcza a ZUS

Opinia Dotyczy: odpowiedzi na pytanie, czy przedsiębiorca może wybrać na swój wniosek podstawę do naliczania wielkości składki obowiązkowej na fundusz emerytalny, a także, jaką odpowiedzialność ponosi pracodawca za naliczanie przez wykonującego pracę składki od niskiego wynagrodzenia. Ostatnim zagadnieniem jest kwestia odpowiedzialności pracodawcy za nierozwiązane umowy z wykonującym pracę nakładczą w sytuacji, gdy permanentnie nie wykonuje on powierzonych mu zadań.

Podstawowymi przepisami regulującymi zagadnienia, o których mowa w wymienionych wyżej pytaniach jest rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 31grudnia 1975r. w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą( Dz. U. z 1976r.nr 3, poz. 19 z późn. Zm.).
Zgodnie z tymi przepisami oraz przepisami ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych umowa o pracę nakładczą stanowi odrębną od stosunku pracy podstawę ubezpieczeń społecznych, o której mowa w art. 6 ust 1 pkt 2 oraz art. 8 ust 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z art. 9 ust 2 cytowanej ustawy, w przypadku prowadzenia jednocześnie działalności gospodarczej i wykonywania pracy nakładczej można wybrać tytuł ubezpieczenia i opłacać składki wyłącznie od jednego z nich, wybranego przez siebie, tj. np. wyłącznie od umowy o pracę nakładczą. Jest to sytuacja analogiczna do tej, która do 31 października 2005r. włącznie obowiązuje w stosunku do umowy zlecenia.

Przy umowie o prace nakładczą podstawa wymiaru składek ZUS równa jest połowie minimalnego wynagrodzenia( w 2005r.-424,50 zł., w 2006r. - 449,55 zł.). Zgodnie z art. 18 ust. 1 cytowanej ustawy podstawę wymiaru składek stanowi u wykonującego prace nakładczą przychód, czyli kwota faktycznie otrzymana przez osobę wykonującą pracę nakładczą, a wysokość tego przychodu nie ma żadnego wpływu na zwolnienie z obowiązku opłacenia składek z tytułu działalności gospodarczej( wystarczy samo zatrudnienie na podstawie umowy o pracę nakładczą). Jednak zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia z dnia 31 grudnia 1975r. minimalna ilość pracy powinna być tak ustalona, aby jej wykonanie zapewniało uzyskanie przez wykonującego pracę nakładczą, co najmniej 50% najniższego wynagrodzenia.

Wykonujący pracę nakładczą otrzymuje, bowiem wynagrodzenie za faktycznie wykonaną pracę, a ilość tej pracy powinien ustalić zatrudniający tak, aby wykonujący pracę zarobił przynajmniej połowę najniższego wynagrodzenia, czyli w roku 2005-424,50 zł. Taka też będzie w praktyce podstawa wymiaru składek z tytułu pracy nakładczej. Co prawda składki opłaca się od wynagrodzenia faktycznie wypłaconego, a nie wypłaceni wynagrodzenia, nawet za dłuższy czas i tak nie powoduje obowiązku opłacania składek z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej, jednak taka zwłoka może rzucić podejrzenia o fikcyjność zatrudnienia, czy rodzić odpowiedzialność za nieterminowe wypłacanie wynagrodzeń.

Z drugiej jednak strony może się okazać, iż pomimo zapewnienia odpowiedniej ilości pracy zatrudniony jej nie wykona, a zatem nie otrzyma odpowiedniego wynagrodzenia nie z winy zatrudniającego. W takiej sytuacji nadal będzie zwolniony z obowiązku odprowadzenia składek ZUS z tytułu działalności gospodarczej, jednak może to rodzić podejrzenie o celowe unikanie opłacania tych składek. Jeśli chodzi o odpowiedzialność pracodawcy w sytuacji permanentnego wykonywania zadań przez osobę wykonującą pracę nakładczą, stwierdzić należy, iż w świetle obowiązujących przepisów, uprawnień nakładcy, zgodnie z § 6 rozporządzenia w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą, jest rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia, tj. z winy wykonawcy w razie ciężkiego naruszenia przez niego obowiązków wynikających z umowy, niewykonywania bez uzasadnionych przyczyn przez okres 3 miesięcy ilości pracy itd..

Podkreślić jedynie należy, iż jest to uprawnienie nakładcy, a nie jego obowiązek. Uprawnienie przyznane podmiotowi przez ustawodawcę nie może równocześnie stanowić podstawy do postawienia zarzutu zawinionego działania.
  • Fundacja Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu im. prof. Religi
  • Fundacja Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu im. prof. Religi
  • Remedis